żadne to rajstopy - po prostu rodzaj samoopalacza w sprayu. ja z sally hansen nie używałam ale mam z Loreal i jest bardzo ok. więc mogę polecić myślę ze SH można będzie kupić w rossmanie bez większego problemu. polecam tez sprawdzić na allegro. Loreal dawał ładny delikatny efekt opalonej naturalnie skóry z SH pewnie będzie podobnie albo i jeszcze lepiej, bo to świetna firma. pozdrawiam.
żadne to rajstopy - po prostu rodzaj samoopalacza w sprayu. ja z sally hansen nie używałam ale mam z Loreal i jest bardzo ok. więc mogę polecić myślę ze SH można będzie kupić w rossmanie bez większego problemu. polecam tez sprawdzić na allegro. Loreal dawał ładny delikatny efekt opalonej naturalnie skóry z SH pewnie będzie podobnie albo i jeszcze lepiej, bo to świetna firma. pozdrawiam.
dodatkowy argument tego sprayu jest taki, że nie trzeba czekać kilku dni na efekt smarowania. Opalenizna pojawia się bardzo szybko i o ile pamiętam zmywa się ładnie i równomiernie.
dodatkowy argument tego sprayu jest taki, że nie trzeba czekać kilku dni na efekt smarowania. Opalenizna pojawia się bardzo szybko i o ile pamiętam zmywa się ładnie i równomiernie.
Te rajstopki to fajna sprawa, trzeba tylko dobrze kolor dobrać. Nie może być zaciemny bo wygląda to sztucznie. Elegancko kryją wszelkie niedoskonałości. Moja znajoma stosuje je po to, aby ukryć problem żylaków na nogach. Spisują się świetnie. Ja też ich używałam i efekt super! POLECAM!
Te rajstopki to fajna sprawa, trzeba tylko dobrze kolor dobrać. Nie może być zaciemny bo wygląda to sztucznie. Elegancko kryją wszelkie niedoskonałości. Moja znajoma stosuje je po to, aby ukryć problem żylaków na nogach. Spisują się świetnie. Ja też ich używałam i efekt super! POLECAM!
Kochaniutka, generalnie powiem Ci, że bez sensu :/ Lepiej sprawić facetowi troszkę radości. Gdyby nóżki pryskać sprayem to co by z nas ściągali? A wiadomo, że zgrabna noga i pończoszka/rajstopka działają na facetów jak płachta na byczka. Zatem kochaniutka, zdecydowanie odradzam ;)
Kochaniutka, generalnie powiem Ci, że bez sensu :/ Lepiej sprawić facetowi troszkę radości. Gdyby nóżki pryskać sprayem to co by z nas ściągali? A wiadomo, że zgrabna noga i pończoszka/rajstopka działają na facetów jak płachta na byczka. Zatem kochaniutka, zdecydowanie odradzam ;)