klientki.pl Dyskusja

gość

Pytanie zadane 12.07.11, 10:44 przez:

gość

57 odpowiedzi

Co na zniszczone włosy?

Kiedyś miałam proste włosy, ale z czasem stawały się coraz bardziej podatne na wilgoć i zaczęły się kręcić. Zaczęłam je prostować i bardzo je zniszczyłam. Teraz chciałabym wrócić do moich kręconych tylko nie udaje mi się to. po prostu są już tak bardzo zniszczone, że słabo się kręcą. nie che ich ścinać. Czym mogę je ożywić? Jakieś porady? Dziękuje!

Najlepsza odpowiedź

Witam. Borykałam się z podobnym problemem. Miałam czarne dlugie włosy i chciałam zejsc na naturalny brąz. U fryzjera zdjełam kolor (czyli rozjaśniłam) i od razu miałam farbowane na brąz. Efekt piękny ALE...Po krótkim czasie kolor zaczął schodzić, zaczęły prześwitywać na rudo, włosy z gładkich zmieniły się w siano!! Zaczełam stosować wszystkie dostępne odrzywki w marketach i nie wiele to pomogło ( w końcu to równierz sama chemia) Przeżuciłam się na naturalne składniki i wygląd włosów naprawde się poprawił pod każdym względem. Podchodze raczej sceptycznie do różnych domowych eksperymentów ale już nie miałam nic do stracenia. Na przemian stosowałam dwie maseczki. 1- Wymieszana oliwa z oliwek z miodem 1do1. Mniej więcej 1/4 szklanki oliwy i dwie duze łyżki miodu. Aby łatwiej było wymieszać można lekko rozgrzać oliwe ( i nie bójcie się że miód poskleja włosy) nic bardziej mylnego. Ja tak myślałam ale okazało się że bardzo łatwo się spłukuje. 2- Zaparzyć 1/3 szklanki siemienia lnianego, gdy zrobi się kisielek odcedzić ziarenka a kisielek wsmarować we włosy- ma mnóstwo witamin, wygładza i nabłyszcza włosy.. Obie maski trzymałam przez ok 1 godz i spłukiwałam. Polecam, naprawde pomogło :)
gość gość [18.07.11, 08:57]
Oceń: Oceny: +7 / -0 (100%/0%)

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • Witam. Borykałam się z podobnym problemem. Miałam czarne dlugie włosy i chciałam zejsc na naturalny brąz. U fryzjera zdjełam kolor (czyli rozjaśniłam) i od razu miałam farbowane na brąz. Efekt piękny ALE...Po krótkim czasie kolor zaczął schodzić, zaczęły prześwitywać na rudo, włosy z gładkich zmieniły się w siano!! Zaczełam stosować wszystkie dostępne odrzywki w marketach i nie wiele to pomogło ( w końcu to równierz sama chemia) Przeżuciłam się na naturalne składniki i wygląd włosów naprawde się poprawił pod każdym względem. Podchodze raczej sceptycznie do różnych domowych eksperymentów ale już nie miałam nic do stracenia. Na przemian stosowałam dwie maseczki. 1- Wymieszana oliwa z oliwek z miodem 1do1. Mniej więcej 1/4 szklanki oliwy i dwie duze łyżki miodu. Aby łatwiej było wymieszać można lekko rozgrzać oliwe ( i nie bójcie się że miód poskleja włosy) nic bardziej mylnego. Ja tak myślałam ale okazało się że bardzo łatwo się spłukuje. 2- Zaparzyć 1/3 szklanki siemienia lnianego, gdy zrobi się kisielek odcedzić ziarenka a kisielek wsmarować we włosy- ma mnóstwo witamin, wygładza i nabłyszcza włosy.. Obie maski trzymałam przez ok 1 godz i spłukiwałam. Polecam, naprawde pomogło :)
    Witam. Borykałam się z podobnym problemem. Miałam czarne dlugie włosy i chciałam zejsc na naturalny brąz. U fryzjera zdjełam kolor (czyli rozjaśniłam) i od razu miałam farbowane na brąz. Efekt piękny ALE...Po krótkim czasie kolor zaczął schodzić, zaczęły prześwitywać na rudo, włosy z gładkich zmieniły się w siano!! Zaczełam stosować wszystkie dostępne odrzywki w marketach i nie wiele to pomogło ( w końcu to równierz sama chemia) Przeżuciłam się na naturalne składniki i wygląd włosów naprawde się poprawił pod każdym względem. Podchodze raczej sceptycznie do różnych domowych eksperymentów ale już nie miałam nic do stracenia. Na przemian stosowałam dwie maseczki. 1- Wymieszana oliwa z oliwek z miodem 1do1. Mniej więcej 1/4 szklanki oliwy i dwie duze łyżki miodu. Aby łatwiej było wymieszać można lekko rozgrzać oliwe ( i nie bójcie się że miód poskleja włosy) nic bardziej mylnego. Ja tak myślałam ale okazało się że bardzo łatwo się spłukuje. 2- Zaparzyć 1/3 szklanki siemienia lnianego, gdy zrobi się kisielek odcedzić ziarenka a kisielek wsmarować we włosy- ma mnóstwo witamin, wygładza i nabłyszcza włosy.. Obie maski trzymałam przez ok 1 godz i spłukiwałam. Polecam, naprawde pomogło :)
    gość gość [18.07.11, 08:57]
    Oceń: Oceny: +7 / -0 (100%/0%)
  • Przede wszystkim poczytaj, co w składach kosmetyków szkodzi włosom, a co im pomaga. Walnięcie sobie na łeb biosilka obklei je silikonami, więc na pewno sianko będzie wyglądało ładniej, ale wystarczy to zmyć bezsilikonowym szamponem z SLSem i siano jest z powrotem.
    Zrezygnuj z mocnych drogeryjnych szamponów na rzecz tych z delikatnymi detergentami, o fryzjerskich kosmetykach zapomnij bo one stawiają na efekt w parę sekund a nie na faktyczną regenerację, nie szukaj jakichś magicznych szamponów bo szampon ma TYLKO MYĆ, nakładaj go tylko na skalp a nie na calą długość, najlepiej metodą kubeczkową (czyli rozwadniając go). Odżywki muszą mieć substancje aktywne NA POCZĄTKU składu, nie gdzieś na szarym końcu, za konserwantami, jeśli z silikonami to z takimi zmywalnymi wodą i delikatnymi substancjami myjącymi. Zamiast masek kupnych oleje, takim który faktycznie może zregenerować już zniszczone włosy jest kokosowy - na noc na suche włosy, owinąć ręcznikiem żeby nie wybrudzić poduszek, rano zmyć, stosować przynajmniej dwa-trzy razy w tygodniu, kłaść na włosy oczyszczone z silikonów bo inaczej nie będzie miał jak wniknąć w głąb włosa. Inne maski - oliwa z oliwek, piwo, miód, olejek rycynowy, żółtka jajek, w kombinacji dowolnej, te się za bardzo nie nadają na noc ze względu na konsystencję więc nosić przez kilka godzin dziennie pod czepkiem z folii aluminiowej, podgrzewając od czasu do czasu suszarką bo w cieple lepiej wnikną składniki odzywcze. Biovaxów też możesz używać, ale patrz na skład - niektóre maja silikony.
    Zniszczone końcówki podetnij, a żeby przyspieszyć odrośnięcie tych paru centymetrów parz i pij sobie pokrzywę i/lub skrzyp.
    No i pożegnaj się z rozjaśnianiem, prostowaniem, kręceniem innym niż na termoloki albo wałki i suszeniem. Jeśli włosy ci się kręcą to zainteresuj się pielęgnacją "curly girl", poczytasz o tych zasadach na forum wizażu, wtedy kręcenie na pewno zmieni się z wady w zaletę.
    gość gość [18.07.11, 14:59]
    Oceń: Oceny: +5 / -1 (83%/17%)
  • na pewno musisz je podciac. na jakies pol roku przestan prostowac, uzywaj szapmonow odzywek do zniszczonych wlosow, dodadkowo polecam wax maseczke i nafle kosmetyczna pomagaja na zniszczone wlosy,
    gość gość [14.07.11, 21:08]
    Oceń: Oceny: +8 / -5 (62%/38%)
  • bardzo trudno ,,naprawic" zniszczone włosy- ja w listopadzie miałam robiony balejaz wyszedł bardzo jasny, gołębi(chciałam żółty odcień)i tak mi pani fryzjerka zniszczyła włosy że do tej pory nie mogę pozbyc sie problemu- te zniszczone wychodza, kruszą się, są przeswity- szok!!!próbowałam juz baaaaaaaardzo dużo specyfików ale efekty marne (ściełam , nie maluję) 9 msc. mordęgi i nic......
    gość gość [17.07.11, 14:27]
    Oceń: Oceny: +6 / -3 (67%/33%)
  • Najlepsze są domowe sposoby - np. maseczka z awokado - łatwo ją zrobić i dobrze działa na wlosy, własnie na zniszczone. Tu masz przepic: http://szybkajazda.pl/uroda/ar(...)2371,1,1,1.html
    gość gość [12.07.11, 12:13]
    Oceń: Oceny: +6 / -4 (60%/40%)
  • nic nie pomoze zniszczonym wlosom,tylko nozyczki
    gość gość [13.07.11, 03:16]
    Oceń: Oceny: +18 / -16 (53%/47%)
  • fryzjerki- (te do których trafiam) patrza tylko na to , ile zarobią, pasemka, balejażyk i inne pierdoły -biorą za to dużą kasę ale nie uprzedzą , ze może lepiej nie robic bo np, włosy cienkie itp.... nic nie doradzą, co ich obchodzi ze za tydzień klijentka bedzie płakała po tej stylizacji- TYLKO KASA SIE LICZY :/
    gość gość [18.07.11, 21:51]
    Oceń: Oceny: +2 / -0 (100%/0%)
  • gość
    Ja mialam podobny problem tyle ze dodatkowo doszlo do tego przedluzenie wlosów po tym zabiegu moje wlosy byly koszmarne... mialak takie przerzadzenia ze tylko skora mi przeswitywala, idealnym rozwiazaniem tego bylo badanie włosow -akurAT NAtrafilam na nie w jednej z lubelskich aptek , tam doradzono mi Revalid jest jedynym lekiem . I efekty byly zadowalajace chociaz nie wierzylam zawiera głowne składniki które buduja włos anie jakies tam skrzypy, bylam po 3 kuracjach tymi lekami , łykasz 3xdziennie po 1 tab. przez 3 miesiace potem zaleca sie robienie 4-6miesiecznej przerwy i znow moza zaczac łykac .Pomiesiacu czasu poszlam znow na kontrole do apteki i na ekranie widzilam jak intensywny jest porost włosów;)
    CZY W MIEJSCACH PRZESWITÓW WYROSŁY NOWE WŁOSKI? I PO JAKIM CZASIE?
    gość gość [17.07.11, 22:03]
    Oceń: Oceny: +2 / -1 (67%/33%)
  • Też polecam naturalny jedwab rewelacja albo Farouk Systems seria CHI ORGANICS PASTA TREATMENT nakładasz na włosy umyte najlepiej przykrywasz czekiem na 5 min i widac różnice
    gość XXX [17.07.11, 22:18]
    Oceń: Oceny: +3 / -2 (60%/40%)
  • gość
    Przede wszystkim poczytaj, co w składach kosmetyków szkodzi włosom, a co im pomaga. Walnięcie sobie na łeb biosilka obklei je silikonami, więc na pewno sianko będzie wyglądało ładniej, ale wystarczy to zmyć bezsilikonowym szamponem z SLSem i siano jest z powrotem.Zrezygnuj z mocnych drogeryjnych szamponów na rzecz tych z delikatnymi detergentami, o fryzjerskich kosmetykach zapomnij bo one stawiają na efekt w parę sekund a nie na faktyczną regenerację, nie szukaj jakichś magicznych szamponów bo szampon ma TYLKO MYĆ, nakładaj go tylko na skalp a nie na calą długość, najlepiej metodą kubeczkową (czyli rozwadniając go). Odżywki muszą mieć substancje aktywne NA POCZĄTKU składu, nie gdzieś na szarym końcu, za konserwantami, jeśli z silikonami to z takimi zmywalnymi wodą i delikatnymi substancjami myjącymi. Zamiast masek kupnych oleje, takim który faktycznie może zregenerować już zniszczone włosy jest kokosowy - na noc na suche włosy, owinąć ręcznikiem żeby nie wybrudzić poduszek, rano zmyć, stosować przynajmniej dwa-trzy razy w tygodniu, kłaść na włosy oczyszczone z silikonów bo inaczej nie będzie miał jak wniknąć w głąb włosa. Inne maski - oliwa z oliwek, piwo, miód, olejek rycynowy, żółtka jajek, w kombinacji dowolnej, te się za bardzo nie nadają na noc ze względu na konsystencję więc nosić przez kilka godzin dziennie pod czepkiem z folii aluminiowej, podgrzewając od czasu do czasu suszarką bo w cieple lepiej wnikną składniki odzywcze. Biovaxów też możesz używać, ale patrz na skład - niektóre maja silikony.Zniszczone końcówki podetnij, a żeby przyspieszyć odrośnięcie tych paru centymetrów parz i pij sobie pokrzywę i/lub skrzyp.No i pożegnaj się z rozjaśnianiem, prostowaniem, kręceniem innym niż na termoloki albo wałki i suszeniem. Jeśli włosy ci się kręcą to zainteresuj się pielęgnacją "curly girl", poczytasz o tych zasadach na forum wizażu, wtedy kręcenie na pewno zmieni się z wady w zaletę.
    O właśnie to jest rada osoby która wie co pisze, podpisuję się pod tym rękami i nogami :)
    gość gość [18.07.11, 20:38]
    Oceń: Oceny: +2 / -1 (67%/33%)
  • Zdejmuje mnie zgroza jak widzę co piszą fryzjerki - zerowe pojęcie o składach kosmetyków, tylko ślepe zapatrzenie w "kosmetyki profesjonalne". To przykre, że nawet od osoby zajmującej się czymś zawodowo nie można oczekiwać faktycznej i rzetelnej wiedzy na temat tego, czego używa.
    gość gość [18.07.11, 20:40]
    Oceń: Oceny: +2 / -1 (67%/33%)
  • ale kiedy te włosy odrosną jak są centymetrowe odrosty a wszystko pod nozyczki :(
    gość gość [19.07.11, 08:52]
    Oceń: Oceny: +1 / -0 (100%/0%)
  • głowy do góry drogie panie :) będzie dobrze
    gość gość [19.07.11, 19:23]
    Oceń: Oceny: +1 / -0 (100%/0%)
  • Napewno nie susz ich suszarką ani nie używaj prostownicy czy lokówki. Z wałków też bym zrezygnowała. Jak namniej kosmetyków do stylizacji, a szampon regenerujący jakiś ziołowy + maskę z tej samej serii i odżywkę. Najlepiej kup to w jakimś sklepie fryzjerskim. Możesz też udać się na nawilżającą maskę do włosów do salonu fryzjerskiego (zabiegi do tanich się nie zaliczają, ale pomagają). Spłukuj włosy zawsze zimną wodą żeby łuski włosa były zamknięte i używaj szczególnie teraz filtrów na włosy - nie wystawiaj ich w ogóle na słońce i chroń przed chlorem i morską wodą. Najlepiej też nie farbować. Musisz im dać oddychnąć. Najlepiej byłobby je ściąc :( Rozczesuj grzebieniem z szerokim rozstawem. Nie piszesz jakie te włosy są czy suche, czy rozdwoje czy wszystko naraz - może spróbuj czegoś naturalnego porad babuni)?
    gość gość [12.07.11, 11:47]
    Oceń: Oceny: +6 / -6 (50%/50%)
  • gość gość [14.07.11, 18:57]
    Oceń: Oceny: +3 / -3 (50%/50%)
  • bioVAX polecam :) maska na włosy, raz w tygodniu stosujesz, baaardzo odżywia! kosztuje ok. 20 zł.
    gość gość [18.07.11, 00:47]
    Oceń: Oceny: +2 / -2 (50%/50%)
  • Skandal ! Wejdź i sprawdź http://pordubitz.org/1/wiadomosci.onet.pl
    gość gość [18.07.11, 08:52]
    Oceń: Oceny: +1 / -1 (50%/50%)
  • Na wypadające włosy pomagają bardzo aplułki Joanna Rzepa Ampułki wzmacniające (7 ampułek x 10ml). Zaczęłam je wcierać i po jakimś czasie zauważyłam, że wyrasta mi dosłownie nowa grzywka. Do tego tanie jak barszcz, ok.15zł. Można zamówić przez Ceneo
    gość ewa [18.07.11, 09:52]
    Oceń: Oceny: +1 / -1 (50%/50%)
  • polecam serum z wax ok 16 zł za 15 ml ale warto plus do tego maseczki z serii wax
    gość gość [18.07.11, 10:02]
    Oceń: Oceny: +1 / -1 (50%/50%)
  • polecam tez szczotke TANGLE TEEZER ona nie wyrywa wcale wlosów,szybko je rozczesuje ale niestety kosztuje 60zł.na KWC ma super opinie
    gość gość [18.07.11, 11:04]
    Oceń: Oceny: +1 / -1 (50%/50%)

Skomentuj